Kurczaka - najlepiej piersi - udusić lub ugotować (może być z rosołu) i pokroić na małe kawałki, najlepiej w kostkę. Przygotować sos beszamelowy - ja robię z torebki, bo prawdziwy mi nie wychodzi, ale jak ktoś potrafi... Ten z torebki polecam doprawić do smaku, bo jest dość mdły. Ugotować brokuły na półmiękko, odcedzić z wody i wrzucić do sosu. Gotować je razem z sosem aż do całkowitego "rozciapciania" (polecam mieszanie potrawy - szybciej się rozdrabnia, a sos się nie przypali). Makaron ugotować na al dente, odcedzić nałożyc na talerze, posypać kawałkami kurczaka i polac zielonym sosem. Dla pełnej rozpusty można posypać podprażonym ziarnem sezamu lub słonecznikiem.