6 plastrów boczku wędzonego (muszą był długie, ok. 15 cm i bez skóry)
2 łyżki musztardy francuskiej
2 łyżki miodu pszczelego
2 łyżki ketchupu
pół szklanki wina białego półwytrawnego
zioła prowansalskie, sól, pieprz
olej
Sposób przyrządzenia
Udka myję, osuszam, nacieram solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi. Podsmażam na oleju na złoty kolor.
Robię marynatę z musztardy, miodu, ketchupu i 3 łyżek wina. Smaruję marynatą przestudzone udka i każde owijam plastrem boczku.
Wkładam owinięte udka do żaroodpornego naczynia, wlewam resztę wina, przykrywam, wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 st. C i duszę przez ok. 1 godz. i 10 minut (zależy jakie duże są udka), na ostatnie 10 minut zdejmuję pokrywkę, żeby się trochę przyrumieniły.