ďŽ 12 grubych plastrĂłw ÂświeÂżego boczku (po ok. 8 milimetrĂłw gruboÂści)
ďŽ SÂłoiczek musztardy
ďŽ SÂłoiczek chrzanu
ďŽ 1/3 szkl. biaÂłego, wytrawnego wina
ďŽ 4 duÂże zÂąbki czosnku
ďŽ ZioÂła prowansalskie, pieprz, kminek
ďŽ Vegeta do miĂŞs
ďŽ oliwa
Sposób przyrządzenia
Grillowanie na staÂłe juÂż zagoÂściÂło w naszych przydomowych ogrĂłdkach, na dziaÂłkach i leÂśnych polanach. Grillujemy co siĂŞ da â eksperymentujemy, bo przecieÂż zwykÂła kieÂłbaska dawno nam siĂŞ juÂż przejadÂła. DziĂŞki eksperymentom wiemy teÂż, Âże tak naprawdĂŞ grillowane chude miĂŞso nie jest zbyt smaczne, natomiast bardziej tÂłuste kawaÂłki zamieniajÂą siĂŞ na grillu w fantastycznie smakoÂłyki. Wytapiany tÂłuszcz miesza siĂŞ z zapachem wĂŞgla i âŚâŚ.juÂż znowu jesteÂśmy potwornie gÂłodni. Jak to zwykle bywa na powietrzu! ProponujĂŞ wam ÂświĂąski przebĂłj lata 2005 â sprĂłbujcie, a nie bĂŞdziecie ÂżaÂłowaĂŚ â obiecujĂŞ!
Boczek kupujemy pokrojony w plastry, bądź też sami go kroimy na plastry o grubości ok. 8 milimetrów Oprószamy go Vegetą do mięs (uwaga jest bardzo słona).
Czosnek obieramy i szatkujemy.
Przygotowujemy marynatĂŞ nazwanÂą potocznie âzajzairemâ, czyli mieszamy razem w miseczce: musztardĂŞ, chrzan, wino, czosnek, zioÂła prowansalskie, pieprz, niewielkÂą iloœÌ kminku oraz dodajemy oliwĂŞ (tyle oliwy, aby uzyskaĂŚ konsystencjĂŞ mieszanki podobnÂą do konsystencji ketchupu).
NastĂŞpnie kaÂżdy plaster boczku obsmarowujemy z dwĂłch stron âzajzairemâ i ukÂładamy w miseczce. Odstawiamy boczek do lodĂłwki na co najmniej 12 h.
Pieczemy boczek na grillu starając się, aby piekł się razem z marynatą (boczek piecze się bardzo szybko, a jeszcze szybciej znika z talerza!)