osączamy nadmiar płynu z tofu - można zawinąć w ściereczkę i poczekać aż wsiąknie; każdy plaster kroimy na pół
oczyszczone shiitake kroimy w cienkie plasterki (suszone trzeba wcześniej namoczyć wg przepisu na opakowaniu) a shimeji dzielimy na mniejsze "kępki" (są podobne do opieńków)
dymkę siekamy "w zapałkę" (jullienne), szczypiorek kroimy w kawałki długości ok 2 cm; chili kroimy w cienkie plasterki
daikon mieszamy z jajkiem (powstanie kimi-oroshi)
osączone tofu solimy, posypujemy pieprzem i obtaczamy w mące; smażymy na połowie oliwy na złoto
na reszcie oliwy podsmażamy grzyby i lekko doprawiamy je solą i pieprzem
na talerzykach układamy tofu, grzyby, kimi-oroshi, posypujemy dymką, szczypiorkiem i chili
osobno podajemy sos sojowy podajemy gorące. dobrym dodatkiem jest momiji-oroshi