Najpierw szkrzydla dzielimy na polowki i odrzucamy koncowki. Wlewamy oliwe i na najwiekszym mozliwym ogniu bardzo szybko i mocno przypalamy az skorka zbrazowieje i puszcza tluszcz - nastepnie wyjmujemy je z patelni szczypcami lub czyms innym tylko NIE BIERZEMY tluszczu, idealem jest je wrzucic na papierowy recznik (tluszcz wylewamy gdziekolwiek). Cebule 2 sztuki kroimy w piorka i drobniutko 2 zebki czosnku i wrzucamy na patelnie i musi sie zeszkilc (w tym czasie robimy sos - o tym pozniej). Jak cebula sie zeszkli wrzucamy podsmazone skrzydla, zalewamy sosem, przykrywamy przykrywka szczelnie i dusimy na najmniejszym ogniu 20-30 min. od czasu do czasu mieszajac - po podniesieniu pokrywki jest uroczy zapach.