szklanka soku kokosowego (najlepszy ten z Hortex-u, "rajski kokos")
2 łyżeczki żelatyny
PONADTO:
niepełny litrowy słoik malin czerwonych
niepełny litrowy słoik malin żółtych
Sposób przyrządzenia
Biszkopty łamiemy na mniejsze kawałki i wykładamy nimi dno tortownicy. Jogurt miksujemy z kremem czekoladowo - orzechowym i cukrem waniliowym. Żelatynę rozpuszczamy w niewielkiej ilości gorącej wody, dodajemy do jogurtu, mieszamy dokładnie i wylewamy masę na biszkopty, zostawiamy do stężenia.
Następnie wykładamy maliny, na przemian czerwone i żółte (np. okręgami jak na zdjęciu).
Śmietanę ubijamy z zagęstnikiem i cukrem waniliowym na sztywno. Ponownie jak poprzednio rozpuszczamy żelatynę, dodajemy do śmietany, mieszamy, wsypujemy wiórki, mieszamy raz jeszcze i wykładamy masę na maliny. Czekamy, aż stężeje.
Znów układamy warstwę malin, tak jak wcześniej.
Galaretka: żelatynę rozpuszczamy, dodajemy do soku i gdy będzie zimny, wylewamy go jaką ostatnią już warstwę, na maliny. Odstawiamy, by stężało.