Do shakera wlewamy sok z pomidorów, a do niego wódkę (ale jest też druga szkoła, która podaje odwrotną kolejność - ja się skłaniam ku pierwszej). Wyciskamy do tego cytrynę (i wrzucamy do shakera również te wyciśnięte połówki), dodajemy pieprz w sporej ilości (ale co ważne - świeżo zmielony), sól selerową (też nie tak mało) i tabasco (źródła podają 4-6 kropli, ale ja proponuję 10, 15 a dla smakoszy zakochanych w tabasco - trochę więcej :) i lód. Wszystko mieszamy (ale niezbyt długo - z pół minuty) i przez sito przecedzamy do 2 szklanek (wysokich lub szerokich).