Rozdzielić białka od żółtek.Zółtka wymieszać z cukrem,mąke ziemniaczaną z proszkiem do pieczenia a białka ubić na sztywno z szczyptą soli.
Do ubitej na sztywno piany dodawać po trochu żółtek z cukrem i po trochu mąki ziemniaczanej. Ubijać wszystko starannie ale dość długo,aby ciasto nabrało dużo powietrza....wtedy lepiej rośnie i jest pulchniejsze.
Wlać na blachszke wysmarowaną tłuszczem.Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180-200*C i piec przez ok. 30 min.
Ciasto jest bardzo pulchne i pyszne,wbrew pozorom wystarczy tylko mąka ziemniaczana bez pszennej. Jeszcze nigdy ten biszkopt mi nie zepsuł się... Polecam i życzę smacznego!!!