Polędwicę kroimy na jak najcieńsze plastry. Najlepiej kroi się taką jeszcze nie do końca rozmrożoną - wychodzą naprawdę cieniutkie. Wkładamy ją następnie do grubego foliowego worka, kładziemy na desce i walimy tłuczkiem, aż zmiażdzymy ją całkowicie (ok. 10 minut). Oczywiście możemy ją po prostu zmielić na grubym sitku, ale to już nie to samo. Dodajemy posiekaną drobno w kostkę cebulę, posiekane ogórki, żółtka, sól, pieprz, dokładnie mieszamy. Pokrojoną bułkę rozkładamy na blasze i wrzucamy na 5-6 minut do silnie nagrzanego piekarnika (minimum 200 st.). Smarujemy grzanki mięsem i ogień!