2 łyżeczki proszku do pieczenia. Masa: 250 g masła
195 g cukru
1 cukier waniliowy
3 żółtka
200 g mielonych migdałów lub orzechów laskowych
300 ml mleka z puszki (10%). Ok. 500 g ananasa z puszki w kawałkach
marmolada z czerwonej borówki lub inna kwaśna marmolada
Sposób przyrządzenia
Jajka ubić bardzo dobrze. Dodać wodę, dalej ubijać, dodać powoli cukier ze skórką z cytryny. Na końcu dodać mąkę i szybko wymieszać. Wylać do foremki, piec w temp. 175-200 stopni ok. 40 min. Masa: Ananasy odcedzić. Masło utrzeć bardzo dobrze, dodać cukier, cukier waniliowy, żółtka (po jednym) i migdały. Na końcu dodać mleko i rum. Uważać, żeby się nie zwarzyło (ale zwarzone też smakuje i najwyżej można dodać trochę więcej migdałów). Tort upieczony i wystygnięty przekroić dwa razy, nasączyć sokiem z ananasów z dodatkiem rumu (nie za dużo). Posmarować najpierw marmoladą z borówek, potem dać masę i na to poukładać ciasno kawałki ananasów. Drugi krążek posmarować też masą i położyć na ananasy. I to samo powtórzyć z drugim krążkiem. Górę tortu udekorować masą, a reszta według uznania. Tort jest bardzo dobry i ze spokojnym sumieniem mogę go polecić. Ten tort piekę (i nie tylko ja) od lat i dalej nam smakuje, więc życzę wam, żeby wam się dobrze udał i smacznego! Jak nie mam czasu piec biszkopta, to kupuję gotowy i też smakuje.